Treści te mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady medycznej. Przed wprowadzeniem jakichkolwiek zmian w diecie, aktywności fizycznej lub suplementacji zawsze należy skonsultować się z wykwalifikowanym pracownikiem służby zdrowia.

Przeżyłaś ciążę, poród i mglisty chaos pierwszych tygodni z noworodkiem. Potem, gdzieś około trzeciego lub czwartego miesiąca, sięgasz po włosy i zauważasz coś niepokojącego: wypadają garściami. W odpływie prysznica, na poduszce, owinięte wokół maleńkich paluszków dziecka. Jeśli brzmi to znajomo, wiedz, że nie jesteś sama i że nie tracisz zmysłów.

Poporodowe wypadanie włosów, znane klinicznie jako telogen effluvium, jest jedną z najczęstszych, a zarazem najmniej omawianych zmian, jakie zachodzą w organizmie kobiety po porodzie. Dotyka zdecydowanej większości świeżo upieczonych mam, a mimo to potrafi być zaskakujące i niepokojące, gdy się pojawia. Zrozumienie biologicznych podstaw tego zjawiska, znajomość jego przebiegu w czasie oraz podjęcie kilku ukierunkowanych działań może naprawdę wiele zmienić – zarówno dla zdrowia skóry głowy, jak i spokoju ducha.

Dlaczego dochodzi do poporodowego wypadania włosów?

Aby zrozumieć poporodowe wypadanie włosów, warto wiedzieć, jak przebiega naturalny cykl ich wzrostu. Każde włókno na głowie przechodzi przez kolejne fazy: fazę wzrostu (anagen), fazę przejściową (katagen) oraz fazę spoczynkową (telogen), po której włos wypada, a w jego miejscu zaczyna rosnąć nowy. W dowolnym momencie około 85–90 procent włosów aktywnie rośnie, a mniej więcej 10–15 procent znajduje się w fazie spoczynkowej i oczekuje na wypadnięcie.

W czasie ciąży podwyższony poziom estrogenów skutecznie wstrzymuje normalny proces wypadania włosów. Włosy pozostają w fazie wzrostu znacznie dłużej niż zwykle – dlatego tak wiele kobiet w ciąży cieszy się wyraźnie gęstszymi i bardziej bujnymi włosami. Nie chodzi o to, że przybywa nowych włosów; po prostu tracisz ich mniej niż zazwyczaj.

Po porodzie poziom estrogenów gwałtownie i szybko spada. Organizm, powracając do hormonalnego punktu wyjścia sprzed ciąży, jednocześnie uwalnia wszystkie włosy, które przez dłuższy czas pozostawały w przedłużonej fazie spoczynkowej. To, co odczuwasz jako alarmujące kępy wypadających włosów, jest w rzeczywistości naturalnym zakończeniem cyklu, który był tymczasowo zawieszony przez dziewięć miesięcy.

„Poporodowe telogen effluvium jest całkowicie fizjologicznym procesem. Wypadanie włosów, które obserwują matki, nie jest nowym uszkodzeniem – to opóźnione wypadanie włosów, które pozostawały na głowie przez całą ciążę wskutek podwyższonego poziomu estrogenów. Najważniejszymi interwencjami są zapewnienie matce wsparcia psychicznego i pomoc żywieniowa."

Dr Carolyn Goh, MD, Associate Clinical Professor of Dermatology, UCLA David Geffen School of Medicine

Proces ten jest dobrze udokumentowany w piśmiennictwie dermatologicznym. Badania opublikowane za pośrednictwem National Institutes of Health potwierdzają, że telogen effluvium po ciąży jest wywołane nagłym spadkiem poziomu estrogenów i ma charakter samoograniczający – ustępuje samoistnie w miarę stabilizowania się gospodarki hormonalnej.

Kiedy wypadanie włosów osiąga szczyt i jak długo trwa?

Większość matek zaczyna zauważać wypadanie włosów między szóstym tygodniem a czwartym miesiącem po porodzie, a szczyt przypada zazwyczaj między trzecim a czwartym miesiącem. Ten moment bywa szczególnie trudny, ponieważ często zbiega się z powrotem do pracy, zmaganiem z niedoborem snu i przystosowywaniem się do życia z dzieckiem. Ostatnią rzeczą, jakiej potrzebujesz, jest kolejne źródło niepokoju.

Dobra wiadomość jest taka, że u większości kobiet wypadanie wyraźnie zwalnia do szóstego miesiąca po porodzie, a włosy wracają do swojej przedciążowej gęstości zanim dziecko skończy rok. W niektórych przypadkach – szczególnie jeśli karmisz piersią (co utrzymuje nieznacznie podwyższony poziom estrogenów) lub jeśli występują u ciebie niedobory żywieniowe – proces ten może trwać nieco dłużej.

Warto podkreślić, że mamy do czynienia z wypadaniem, a nie z łamaniem włosów. Wypadające pasma to pełnej długości włosy kończące swój naturalny cykl, a nie włosy urywające się w wyniku uszkodzenia. Wokół linii włosów możesz też zauważyć aureolę krótkich, puszystych odrostów – choć bywają kłopotliwe do ułożenia, są w rzeczywistości bardzo pozytywnym sygnałem.

Kluczowa informacja

Poporodowe wypadanie włosów jest spowodowane zmianami hormonalnymi po porodzie, a nie żadnym błędem z twojej strony. Szczyt przypada zazwyczaj między trzecim a czwartym miesiącem po porodzie, a u większości kobiet problem ustępuje w ciągu sześciu do dwunastu miesięcy.

Ile wypadania włosów jest normalne?

Przeciętna osoba bez żadnych zaburzeń hormonalnych traci codziennie od 50 do 100 włosów. W szczycie poporodowego wypadania niektóre kobiety mogą tracić nawet 300 włosów dziennie. Brzmi to dramatycznie, ale ponieważ przez ciążę tak wiele z nich zostało zatrzymanych, ogólna gęstość włosów powinna powrócić do normy po zakończeniu tego procesu.

Powodem do rozmowy z lekarzem lub dermatologiem jest wypadanie trwające dłużej niż dwanaście miesięcy po porodzie, przerzedzenie plackowate lub nierównomierne zamiast rozlanego, a także wypadanie włosów towarzyszące innym objawom, takim jak silne zmęczenie, stałe uczucie zimna czy niewyjaśnione zmiany masy ciała. Mogą to być oznaki poporodowego zapalenia tarczycy – stanu dotykającego około 5–10 procent świeżo upieczonych matek – lub niedokrwistości z niedoboru żelaza. Oba schorzenia są uleczalne, ale wymagają właściwej diagnozy.

„Gdy poporodowe wypadanie włosów wyraźnie przekracza sześć miesięcy lub towarzyszą mu zmęczenie i zmiany nastroju, zawsze jako pierwsze sprawdzamy dysfunkcję tarczycy i niedobór żelaza. Oba stany są częste po porodzie i dobrze reagują na leczenie, gdy zostaną wcześnie wykryte."

Dr Mary Gall, MD, FACP, Internist and Women's Health Specialist, University of Michigan Health System

Żywienie: fundament odbudowy włosów

Choć poporodowego wypadania włosów nie można całkowicie zapobiec – jest ono bowiem uwarunkowane biologią hormonalną, a nie niedoborami – to szybkość i jakość odrastania włosów można realnie wpłynąć przez to, co jesz. Mieszki włosowe należą do najbardziej metabolicznie aktywnych komórek w organizmie. Gdy organizm jest narażony na stres żywieniowy – szczególnie częsty u nowych mam, które nie dosypiają, potencjalnie karmią piersią i nie zawsze jedzą regularne posiłki – mieszki włosowe są traktowane jako drugorzędne wobec funkcji kluczowych narządów.

Żelazo

Niedobór żelaza jest jednym z najczęstszych czynników przedłużających lub nasilających poporodowe wypadanie włosów. Utrata krwi podczas porodu uszczupla zapasy żelaza, a karmienie piersią jeszcze bardziej zwiększa zapotrzebowanie żywieniowe. Według National Institutes of Health Office of Dietary Supplements zalecane dzienne spożycie żelaza dla kobiet karmiących piersią wynosi 9 mg, a dla niekarmiących kobiet w wieku rozrodczym – 18 mg dziennie. Dobrymi źródłami są czerwone mięso, soczewica, szpinak, tofu i wzbogacane płatki śniadaniowe. Roślinne źródła żelaza warto łączyć z produktami bogatymi w witaminę C, aby zwiększyć jego wchłanianie.

Białko

Włosy zbudowane są niemal w całości z keratyny – białka strukturalnego. Jeśli spożycie białka jest niewystarczające, organizm kieruje dostępne aminokwasy do ważniejszych funkcji, a wzrost włosów ulega zahamowaniu. Dąż do spożycia co najmniej 1,2–1,5 grama białka na kilogram masy ciała dziennie, zwłaszcza podczas karmienia piersią. Doskonałymi źródłami są jaja, jogurt grecki, rośliny strączkowe, kurczak i ryby.

Biotyna i witaminy z grupy B

Biotyna (witamina B7) jest często intensywnie reklamowana jako środek na zdrowe włosy i choć prawdziwy niedobór biotyny jest rzadki, szersza rodzina witamin z grupy B odgrywa istotną rolę w produkcji energii komórkowej wspierającej zdrowie mieszków włosowych. Witamina B12 zasługuje na szczególną uwagę u matek stosujących diety roślinne. Dobrej jakości postnatalna multiwitamina może pomóc uzupełnić ewentualne niedobory.

Cynk i kwasy tłuszczowe omega-3

Cynk wspomaga cykl regeneracji mieszków włosowych i często ulega wyczerpaniu po porodzie. Kwasy tłuszczowe omega-3, obecne w tłustych rybach, orzechach włoskich i siemieniu lnianym, wspomagają krążenie w skórze głowy i zmniejszają stan zapalny, który może upośledzać funkcję mieszków włosowych. Harvard T.H. Chan School of Public Health wskazuje, że kwasy omega-3 wspierają wiele aspektów zdrowia komórkowego, w tym skóry i skóry głowy.

Praktyczna pielęgnacja włosów podczas poporodowego wypadania

Choć nie można zatrzymać procesu wypadania włosów, pewne nawyki mogą zminimalizować niepotrzebne dodatkowe łamanie się włosów i wspomóc środowisko skóry głowy sprzyjające zdrowym odrastaniu.

Delikatność przede wszystkim

Do rozczesywania mokrych włosów używaj grzebienia z szerokimi zębami zamiast szczotki, ponieważ mokre włosy są bardziej podatne na łamanie. Rozczesuj delikatnie od końców ku górze, zamiast forsownie przeciągać grzebień od nasady. Unikaj ciasnych fryzur, takich jak wysoki kucyk, ciasne warkocze czy codziennie noszone koki – powodują one naprężenia trakcyjne na i tak osłabionych mieszkach włosowych wzdłuż linii włosów.

Przemyśl rutynę mycia głowy

Rzadsze mycie włosów może zmniejszyć subiektywne odczucie wypadania (widzisz mniej włosów naraz), ale nie zmniejszy całkowitej liczby wypadających włosów. Używaj delikatnego szamponu bez siarczanów i skupiaj się na masowaniu skóry głowy, aby pobudzić krążenie krwi. Za masażem skóry głowy przemawia pewna ilość dowodów naukowych: małe badanie opublikowane w czasopiśmie ePlasty wykazało, że codzienny masaż skóry głowy przez 24 tygodnie zwiększył grubość włosów u uczestników.

Unikaj nadmiernego ciepła

Częste suszenie na gorąco, prostowanie i kręcenie mogą nasilać łamanie się włosów w czasie, gdy twoje włosy są już i tak osłabione. Tam, gdzie to możliwe, susz włosy naturalnie, a podczas stylizacji używaj termoochronnego sprayu – to proste zamiany, które przez kilka miesięcy mogą zrobić realną różnicę.

Rozważ nową fryzurę

Wiele mam odkrywa, że krótsze cięcie lub fryzura z warstwami sprawia, że włosy wyglądają pełniej w fazie odrastania i są łatwiejsze do pielęgnacji w wymagającym czasie. To całkowicie osobisty wybór, ale może być naprawdę wzmacniający.

Emocjonalny ciężar wypadania włosów

Łatwo byłoby zaklasyfikować poporodowe wypadanie włosów jako „drobną niedogodność" i przejść do porządku dziennego, jednak emocjonalna rzeczywistość wielu kobiet jest bardziej złożona. Włosy są głęboko związane z tożsamością i obrazem własnego ciała. Obserwowanie ich wypadania w czasie, gdy twoje ciało już i tak zmieniło się diametralnie, gdy możesz nie dosypiać i nie poznawać siebie w lustrze, może być naprawdę bolesnym przeżyciem.

Masz pełne prawo czuć z tego powodu smutek. Warto też łagodnie i często przypominać sobie, że to stan przejściowy i fizjologiczny. Twój organizm cię nie zawodzi. Rozwinął się, wydał na świat człowieka i teraz się rekalibruje. Włosy odrosną.

Jeśli zauważysz, że niepokój związany z wypadaniem włosów znacząco wpływa na twój nastrój lub codzienne funkcjonowanie, warto porozmawiać o tym z położną, lekarzem pierwszego kontaktu lub pielęgniarką środowiskową. Problemy z obrazem własnego ciała są uznanym elementem poporodowego przystosowania i zasługują na poważne potraktowanie.

Szybka ściągawka: jak dbać o włosy po porodzie

  • Kontynuuj przyjmowanie postnatalnej multiwitaminy przez pierwszy rok
  • Dbaj o posiłki bogate w żelazo i białko
  • Używaj delikatnych produktów do pielęgnacji włosów bez siarczanów
  • Unikaj ciasnych fryzur powodujących naprężenia wzdłuż linii włosów
  • Regularnie masuj skórę głowy, aby wspomóc krążenie
  • Poproś lekarza o zbadanie funkcji tarczycy i poziomu żelaza, jeśli wypadanie utrzymuje się dłużej niż sześć miesięcy

Kiedy zgłosić się do specjalisty

Większość przypadków poporodowego wypadania włosów ustępuje bez żadnej interwencji medycznej. Warto jednak skontaktować się ze swoim lekarzem, jeśli: wypadanie nie poprawiło się do dwunastego miesiąca po porodzie; zauważasz plackowate łysienie (które może wskazywać na łysienie plackowate – odrębną jednostkę chorobową); masz objawy dysfunkcji tarczycy, takie jak niezwykłe zmęczenie, zmiany masy ciała lub uczucie zimna; lub przeżywasz znaczący emocjonalny dyskomfort związany z wypadaniem włosów.

Dermatolog z doświadczeniem w hormonalnym wypadaniu włosów u kobiet może być cennym sojusznikiem, jeśli twój lekarz pierwszego kontaktu nie znajduje odpowiedzi. W przypadkach utrzymujących się dolegliwości można rozważyć takie metody leczenia, jak miejscowe stosowanie minoksydylu, terapia osoczem bogatopłytkowym lub ukierunkowane protokoły żywieniowe – choć w typowym poporodowym telogen effluvium są one rzadko potrzebne.

Najpotężniejszą rzeczą, jaką możesz teraz zrobić, jest okazanie sobie tej samej łagodności i cierpliwości, jaką zaoferowałabyś bliskiej przyjaciółce przeżywającej to samo. Twoje włosy nadrabiają zaległości po wszystkim, przez co przeszedł twój organizm. I ty też je nadrabiasz.

Kluczowe statystyki i źródła